Wieści od Markusa

Markus prowadzi bardzo bogate życie towarzyskie, a że rodzina (nie tylko ludzka) liczna, to i jest się z kim spotykać 🙂 Jak wieść niesie, chłopak w domu zachowuje się bardzo dobrze. Jeszcze trochę oswojenia wymaga miejska rzeczywistość, ale ma duże oparcie w swojej młodej opiekunce. Dziękujemy za danie mu szansy i życzymy wielu wspaniałych wspólnych 

Czytaj dalej…

Markus w nowym domu

To informacja, na którą czekaliśmy ROK! Nasz podopieczny Markus pojechał do nowego domu aż do Gdańska! Chłopak trafił do nas jako szczeniak, wtedy nieco bojaźliwy jeszcze. Hotelik ALTO pięknie z nim pracował i z Markusa wyrósł fajny, ułożony młodzieniec. Nie mamy pojęcia czemu nikt go wcześniej nie zauważył. Czyżby „ mit czarnego psa”? Ale i 

Czytaj dalej…

Pozdrowienia od Leśnej

Zdjęcie 1. wytrzeszcz: Leśka i mistrz drugiego planu – czyli szczurek aportowany kreatywnie: biegnie po niego i stale i niezmiennie przynosi do legowiska i czeka aż ja podejdę i jej rzucę. Ewentualnie gubi po drodze, biegnąc do mnie, aby psa wygłaskać Zdj.2. Fotel: psu się też należy, a kocyk się jakoś upierze

Nowy podopieczny BINGO

Choć adopcje idą fatalnie – mamy nowego podopiecznego. Bingo przybłąkał się do zaprzyjaźnionego hoteliku (wieś Wiskitki). Jest to pies mocno w typie labradora, samiec, bardzo miły, jak do tej pory (tfu, tfu) żadnych niepokojących zachowań, spokojny i bardzo proludzki. Musiał być domowy, jest posłuszny. Chipa nie ma. Dorosły, wiek trudny do określenia. Prawdopodobnie przedział 5-7 

Czytaj dalej…

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU – LESIA

„U nas w sumie dobrze. Mała ma charakterek, jest wesoła, energiczna, ale jak się czasami na coś uprze 😉 Na szczęście ostatecznie słucha. Zabawna jest kwestia foteli i kanapy. Gdy jesteśmy w mieszkaniu w Wawie nie wskakuje, u moich rodziców jak tylko czuje ich wsparcie w rozpuszczaniu psa robi się diabeł i noce przesypia na 

Czytaj dalej…

DOBRE WIEŚCI OD MELKA

Dawno temu Melek wraz z bratem trafił do nas z budowy – był bardzo poparzony. Jego stan był bardzo ciężki, stracił jedno oko, na drugie bardzo słabo widzi.Ale znalazła się osoba, którą mimo to urzekł. I proszę! Teraz taki z niego kocur! Ma świetny dom i opiekę,a także kocich kolegów. Takie historie to nasze paliwo.

MARKUS

To młodziutki psi podrostek, urodzony prawdopodobnie w poł. X’17 w podradomskiej wsi. Losem 3 niechcianych szczeniaków zainteresowała się dobra dusza, ocalając je tym samym przed najgorszym. I tak Markusik trafił pod skrzydła Fundacji Jak Pies z Kotem. Młodzieniec przebywa obecnie w podwarszawskim Hoteliku ALTO, gdzie poznaje pełną parą uroki szczęśliwego szczeniactwa. Został już odkarmiony( była 

Czytaj dalej…