ASTEREK i BURY BADYL – do adopcji oddzielnej lub wspólnej

Przyjechały do nas ww wrześniu 2017 ze starej, likwidowanej fabryki. Dwa wychudzone, zapchlone, przestraszone, malutkie  kociaczki. 
Na początku bały się ludzi, bały się innych kotów i naszych psów.  Trzeba było je wyleczyć z kociego kataru, zaszczepić, wykastrować. I – co najważniejsze – oswoić. 
Minęło trochę czasu, chłopaki doszły do siebie i oto teraz możemy przedstawić 2 wspaniałych kocich gentelmenów: 
Proszę Państwa, oto: Asterek i Bury Badyl!
Dwa energetyczne chłopaki, 100% kota w kocie, wzorcowi przedstawiciele kota rasy europejskiej. 
Radośni, weseli, ociupinę niezależni, jak to koty ;), ociupinę rozrabiający, jak to kocie młodzieniaszki , całkiem przymilni ( jak znajdą chwilę w zabawie) , 
Wszystko jedzą, nie sprawiają problemów, (no, ok, zerwana zasłona czy zrzucona doniczka to przecież nie jest problem przy młodych kociakach!) 
W hoteliku żyją w sporym stadzie, doskonale dogadują się z psami i innymi kotami, do ludzi przyzwyczajają się stopniowo, ale postęp jest ogromny, głaskane mruczą na potęgę. I potrafią ocierać się o nogi! 
Ich ulubionym miejscem do spania jest legowisko 15-letniej ogarzej emertyki Gawry, śpią z nią  a konkretnie nawet najchętniej na niej.. 
Oba koty pracujące – mają już na koncie upolowane myszy! 
Czarny Asterek jest nieco bardziej energiczny, ale też odrobinę mniej ufny, na jego zaufanie musiałyśmy sobie trochę dłużej pracować. Szczupły, zwinny i elegancki, aksamitnie czarny ze złotymi oczami… Koci ideał urody.. Taki trochę kot czarodziejski.
Bury Badyl  jest spokojniejszy, większy, zapowiada się taki dostojny kocur pełną gębą  (na razie trochę mu jeszcze do dostojności brakuje ;)), taki koci klasyk- buras z zielonymi oczami.. Łaskawie zgadza się na drapanko za uchem i uprzejmie wtedy łasi się i mruczy głośno… Każdemu wyciągają się do niego ręce.  
UWAGA! 
Obaj panowie ogłosili casting na swoich opiekunów!
CV kandydatów  (ze zdjęciem posiadanej kanapy lub wygodnego fotela) prosimy przesyłać na adres:  [email protected]com, tel. 668 016 157

Dodaj komentarz