MARKUS

To młodziutki psi podrostek, urodzony prawdopodobnie w poł. X’17 w podradomskiej wsi. Losem 3 niechcianych szczeniaków zainteresowała się dobra dusza, ocalając je tym samym przed najgorszym. I tak Markusik trafił pod skrzydła Fundacji Jak Pies z Kotem. Młodzieniec przebywa obecnie w podwarszawskim Hoteliku ALTO, gdzie poznaje pełną parą uroki szczęśliwego szczeniactwa. Został już odkarmiony( była 

Czytaj dalej…

ASTEREK i BURY BADYL – do adopcji oddzielnej lub wspólnej

Przyjechały do nas ww wrześniu 2017 ze starej, likwidowanej fabryki. Dwa wychudzone, zapchlone, przestraszone, malutkie  kociaczki.  Na początku bały się ludzi, bały się innych kotów i naszych psów.  Trzeba było je wyleczyć z kociego kataru, zaszczepić, wykastrować. I – co najważniejsze – oswoić.  Minęło trochę czasu, chłopaki doszły do siebie i oto teraz możemy przedstawić 

Czytaj dalej…

Punio – uśmiechnięty pyszczek!

Kiedy do nas przyjechał, wydawał się starym psem. Smutnym i bardzo ostrożnym w kontaktach z ludźmi.  Znałyśmy jego historię i byłyśmy przekonane , że po pobycie w ogromnym stadzie psów i z niedostateczną opieką starszej osoby psiak zostanie już nieufny i osowiały, z problemami zdrowotnymi. Minęły trzy miesiące i teraz trudno poznać tego „staruszka”. Punio 

Czytaj dalej…

KRECIA do adopcji

KRECIA to  malutka (10 kg) sunia znaleziona w przydrożnym rowie jako 2 miesięczny szczeniaczek. Obecnie to około 1-roczna przebojowa panienka ( szczepiona, właśnie sterylizowana). Z budowy i charakteru troszkę w typie jack russel teriera (energiczna i śmiała), tyle że czarna podpalana. W domu raczej spokojna. Na dworze nieco krzykliwa. Przyjacielska w stosunku do innych psów, odważna 

Czytaj dalej…

Do adopcji wirtualnej – Inka

INKA (ur. 2008) aktualnie przebywa w hoteliku. Suka po przejściach. Nieduża (ok. 5 kg), filigranowa, bardzo wdzięczna. Dość długo koczowała w polu pod Wrocławiem. Dzięki wrażliwości kilku osób udało się jej przetrwać. Potem została złapana i trafiła pod naszą opiekę. Początkowo kompletny dzikusek, stopniowo się oswajała z życiem w domowych warunkach.