ROLEK- szczęście na 4 łapkach szuka kochającego domu!

Mały, z krótkimi łapkami,  w skarpetkach. Niepozorny z wyglądu, uroczy po bliższym poznaniu. Bardzo chętny do kontaktu z człowiekiem, ma jednak pewne trudności w nowych sytuacjach i trochę wycofuje się przy napotkanych trudnościach. Jest najbardziej uległy z miotu i bardzo chętnie przy każdej okazji wystawia brzuszek do głaskania. Takie serduszko na 4 łapkach. I ta 

Czytaj dalej…

Odważna RIKA szuka domu na zawsze!

RIKA – większa sunia. Odważniejsza, nawet można powiedzieć dość samodzielna. Lubi znaleźć sobie jakieś zajęcie np. kopanie albo zaanaketować zabawkę. Zdaje się nie przejmować nowymi sytuacjami, przebojowy szczeniak. Zainteresowanych adopcją zapraszamy do kontaktu:Tel. 783 681 859, 668 016 157Email: [email protected]

RESZKA POTRZEBUJE DOMU

Jestem RESZKA – mniejsza sunia, najmniejsza z miotu. W stosunku do człowieka bardzo miła i uległa, ale nie zawsze od razu odnajduje się w nowych sytuacjach. Potrzebuje więcej czasu na oswojenie się z nowościami. Patrzy z ufnością człowiekowi w oczy i nieśmiało odpowiada na pieszczoty. Będzie wierną i kochającą towarzyszką. Zainteresowanych adopcją zapraszamy do kontaktu:Tel. 

Czytaj dalej…

RACUCH

Swojego domu szuka RACUCH- kudłatek mniejszy. Odważny, wie czego chce od życia, a na pewno nie chce podróżować w kontenerku co stanowczo oświadczył : głośno i dobitnie. Na szczęście po niedługim wystąpieniu poszedł spać. Odważny i towarzyski, lgnie do ludzi. Będzie prawdopodobnie średniej wielkości psem. Prosimy o dom dla Racucha. Zainteresowanych adopcją zapraszamy do kontaktu:Tel. 

Czytaj dalej…

LISIA SZUKA DOMU – prosimy o udostępnienia!

Lisia to przemiła i bardzo proludzka suczka, która wraz z rodzeństwem i mamą żyły w fatalnych warunkach na łańcuchach w zapyziałym kojcu. Jednak los się do nichuśmiechnął i cała czwórka dostała szansę na lepsze życie.Lisia ma 1-2 lata, waży około 6 kg. Nade wszystko kocha człowieka i mogłyby całą dobę spędzić na kolanach. Bardzo ładnie 

Czytaj dalej…

Pozdrowienia od Mai

Maja była chyba największym strachulcem w miocie, ale równocześnie bardzo zrównoważonym. Dziś to śliczna psia panienka. Oto relacja i jej domu:”Przekazuję, że u Wiesi (Mai) wszystko w jak najlepszym porządku. Rośnie jak na drożdżach, teraz już z niej jest prawdziwa nastolatka. Jest już po sterylizacji, która przebiegła bez żadnych problemów.

Wieści od Budryska

Każda adopcja jest inna. Budrys jako ostatni znalazł dom, długo po rodzeństwu. Jego adopcja była 2-krotnie dogadana (!) i nagle ludzie zamilkli, nie mieli odwagi napisać nawet smsa. Słabe , bardzo słabe. Ale wiecie co? Warto było czekać na ten dom. Teraz mamy pewność, że Budrysek jest szczęśliwy. Zapraszamy do przeczytania jego relacji: „Tu Budrys 

Czytaj dalej…

Mania pozdrawia

Mania adoptowana pół roku temu pozdrawia wszystkich. Te zimowe dni postanowiła przeczekać w łóżku, które stało się jej ulubionym miejscem w domu. Przypomnimy, że Manię ktoś wyrzucił na wsi. Była bardzo przymilna do ludzi, a co gorsze- nie bała się wogóle psów. Kilka razy czmychnęła im dosłownie spod kłów. Uznaliśmy, że nie może tam zostać. 

Czytaj dalej…

Wieści od Frygi/Staszki

Pozory mylą-na szczęście!Fryga wytrwale udawała przed nami kota dzikiego jak na kota z działek przystało. Nawet fakt, iż jej bracia zaufali już człowiekowi, nie przekonywał jej zbytnio do zmiany zdania o ludziach. Odjechała z hoteliku  jak dziki, drapiący w kontenerku tygrys po to, by w nowym domu przeistoczyć się natychmiastowo w mruczącą i przytulaśną Staszkę. 

Czytaj dalej…