Spotkanie z Meridą/ Bezą

Takie miłe spotkanie!Przy okazji kontrolnej wizyty Meridy (obecnie Bezy) i szczepień była okazja do spotkania i chwili rozmowy jak mała (chociaż nie taka mała, bo nawet ma już kilka stałych zębów :)) radzi sobie w nowym domu i jak się czuje.Rzadko się widuje, żeby pies tak się cieszył na widok weterynarza, ale Beza wie ile 

Czytaj dalej…

Leczenie Pusi

Niestety po dwóch latach finansowania diagnozowania i leczenia Pusi jesteśmy zmuszone ograniczyć nasz udział w nim. Właściciel Pusi trafił do nas przez przypadek… Wzruszyła nas historia osoby, która mimo, że sama nie radzi sobie w życiu najlepiej, bardzo opiekuje się swoim psem. Pusia jest dla Pana bardzo ważna, ale gdy pojawiły się problemy zdrowotne był 

Czytaj dalej…

Mania pozdrawia

Mania adoptowana pół roku temu pozdrawia wszystkich. Te zimowe dni postanowiła przeczekać w łóżku, które stało się jej ulubionym miejscem w domu. Przypomnimy, że Manię ktoś wyrzucił na wsi. Była bardzo przymilna do ludzi, a co gorsze- nie bała się wogóle psów. Kilka razy czmychnęła im dosłownie spod kłów. Uznaliśmy, że nie może tam zostać. 

Czytaj dalej…

Fundacyjni Seniorzy

Ta piękna para to nasi fundacyjni seniorzy. Inka (biała) to jeden z pierwszych psów, który trafił pod skrzydła naszej Fundacji. Suczka z pola, wylękniona i specyficzna. A Punio to staruszek, który trafił do nas 4 lata temu już jako pan w podeszłym wieku. Oboje nie mieli szczęścia do adopcji, więc po tylu latach to Hotelik 

Czytaj dalej…

Aktualności z naszego Sterylkowego Koła Ratunkowego

Oto Gabor, niechciany pies łańcuchowy, który trafił pod opiekę Pani Ani K. To ostatnie zwierzę, które skorzystało w roku 2020 z naszego Sterylkowego Koła Ratunkowego. Jeśli tak jak my uważasz, że sterylizacja pomaga w zwalczaniu bezdomności psów i kotów w Polsce, zachecamy do wsparcia naszego funduszu SKR nawet drobną wpłatą:Fundacja Jak Pies z KotemNr konta 

Czytaj dalej…

Koci dwupak ma dom

Z wielką radością informujemy, iż Mila i Bil znaleźli swoje miejsce na ziemi. A co najważniejsze- jest to adopcja w dwupaku, o której dla nich marzyliśmy. Bardzo dziękujemy nowemu domowi i trzymamy mocno kciuki, by wszyscy odnaleźli się w nowej sytuacji.

I stał się cud!

Wiecie co to jest CUD ? Cud to przeżyć jako jeden szczeniak z całego miotu (trójce rodzeństwa naszej Meridy  nie udało się tego doświadczyć….). Cud to znaleźć miejsce w sobotni wieczór dla szczeniaków z parwo. Cud to to, że choć zabrana z trudnych warunków, niedożywiona , zarobaczona i walcząca z podstępnym wirusem Merida, cały czas 

Czytaj dalej…

Nowi podopieczni na pokładzie

Miniony weekend doświadczył nas bardzo cięzko… Rzeczywistość na polskich wsiach i brak elementarnej wiedzy o potrzebach zwierząt sprawił, że nasze serca rozpadły się na kawałki.Wyciągając 2 małe szczeniaki z zatęchłego i ciemnego chlewu, myślałyśmy, że ich gehenna się skończyła. Niestety dopadła je najgorsza psia choroba wirusowa: parwowiroza. Za co one tak cierpią przez swoje krótkie życie? 

Czytaj dalej…

Nowi koci podopieczni

Mila i Bil marzą o nowym życiu!Późną jesienią pojawiły się na wsi w szczerym polu. Dokarmiane, ale niechciane… i tak trafiły pod nasze skrzydła.Aktualnie Mila i Bil przebywają w warszawskiej klinice, gdzie zostały wykastrowane, odrobaczone, odpchlone i zaczipowane. Testy FIV i FeLV są negatywne. Bil (biały) jest młodym, opiekuńczym kocurkiem, stale tulącym i wylizującym Milę. 

Czytaj dalej…