Gordon szuka domu

Gordon jest niewątpliwie imponujący i przepiękny, duży, muskularny i sprawny, z wyglądu przypomina nieco kangala.Ale to porównanie to wielka zmyłka, ten przyjazny dla ludzi olbrzym jest radosny, ufny i uwielbia być głaskany i przytulany, zawołany pędzi radośnie dudniąc wielkimi łapami.Nie nadaje się do małych dzieci lub osób starszych – nabija siniaki merdającym ogonem.Przepięknie nauczył się 

Czytaj dalej…

Kocie rodzeństwo szuka domu

Wypuszczać czy nie wypuszczać, oto jest pytanie! Odwieczny dylemat właścicieli kotów, zwłaszcza tych mieszkających w domkach z ogrodem. Właściwie można by wymieniać wiele „za” i „przeciw”. Nam też trudno zająć jednoznaczne stanowisko, rozpatrując zarówno naturalne potrzeby kociego gatunku, jak i dobro innych zwierząt w ich otoczeniu.Kot niewychodzący – na pewno jest bezpieczniejszy, mniej narażony na 

Czytaj dalej…

Bracia Kacperek i Kazio szukają domu

Kazik i Kacper – kocie braciaki mają około 6 miesięcy. Trafili do nas z ogrodów działkowych. Klasyczny scenariusz – działkowcy wyjechali, kociaki zostały. Musiały mieć wcześniej kontakt z ludźmi, bo to nie są klasyczne dzikuski. Dzięki zawziętości p. Wandy, która nie poddawała się w kolejnych podejściach do wyłapania kociaków, obaj bracia trafili pod naszą opiekę.Kazik 

Czytaj dalej…

TRAMPEK- sportowy młodziak do adopcji

Trampek trafił do nas po tym jak wiele godzin trwały próby wyłapania go przy ruchliwej drodze. Z jakiś powodów bał się zaufać człowiekowi, mimo, że był bardzo wychudzony i głodny. Dzięki uporowi Pani Sylwii, udało się go w końcu zabezpieczyć i umieścić w hoteliku.Teraz Trampek już nadrobił masę i dał się poznać jako młodziak z 

Czytaj dalej…

Trampek- młody, pogodny pies

Trampek jest młodziakiem – ma ok 1-2 lat. Przystojniak? Taki w typie Belmondo 🙂 Nie klasyczny mister psiej urody, ale wzrok przyciąga.Po trudnym początku (ponad 2-godz. wyłapywania przy ruchliwej drodze) okazało się, że wcale nie jest psim dzikuskiem. Faktycznie na początku bardzo bał się, gdy ktoś podchodził do niego z jakimś przedmiotem w ręku. Być może 

Czytaj dalej…

Do adopcji wirtualnej – zgredek PUNIO

Kiedy do nas przyjechał, wydawał się starym psem. Smutnym i bardzo ostrożnym w kontaktach z ludźmi.  Znałyśmy jego historię i byłyśmy przekonane , że po pobycie w ogromnym stadzie psów i z niedostateczną opieką starszej osoby psiak zostanie już nieufny i osowiały, z problemami zdrowotnymi. Minęły trzy miesiące i teraz trudno poznać tego „staruszka”. Punio 

Czytaj dalej…

Do adopcji wirtualnej – Inka

INKA (ur. 2008) aktualnie przebywa w hoteliku. Suka po przejściach. Nieduża (ok. 5 kg), filigranowa, bardzo wdzięczna. Dość długo koczowała w polu pod Wrocławiem. Dzięki wrażliwości kilku osób udało się jej przetrwać. Potem została złapana i trafiła pod naszą opiekę. Początkowo kompletny dzikusek, stopniowo się oswajała z życiem w domowych warunkach.