Uratowana słonka

Takiemu stworzonku ostatnio pomagałam. To uratowana przed wronami słonka. Po telefonie do eko- patrolu okazało się, że takich zgłoszeń mieli więcej i wszystkie w tej części miasta. To zapewne efekt przelotów słonek nad miastem. Niestety miasto, mimo, że stało się domem wielu gatunków ptaków, bywa też dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Nie wiem, co się stało 

Czytaj dalej…

Ruszyły zajęcia na Barskiej!

Zaczęliśmy od „dziwnych zwierząt”. Manat, gawial, żaba purpurowa, babirusa, wilk grzywiasty – te zwierzaki budzą zdziwienie swoim oryginalnym wyglądem bądź zwyczajami. Jednak to co czasami wydaje nam się „dziwne” jest świetnym przystosowaniem do warunków otoczenia. Czasami więc nie warto się dziwić , a należy się starać zrozumieć. W trakcie zajęć i prezentacji chłopcom towarzyszyły Łoza 

Czytaj dalej…

Bianka na zajęciach w ognisku Marymont

W ubiegłym tygodniu Bianka odwiedziła dzieci z Marymontu. Wspólnie z psim wolontariuszem motywowaliśmy młodzież do nauki współpracy w grupie oraz pracowaliśmy nad poprawieniem sprawności manualnej. Dzieci podawały sobie z łyżeczki na łyżeczkę kamyczki i ta grupa, która uzbierała najwięcej kamyczków na stosik, wygrywała pierwszeństwo do wykonania sztuczki z Bianką. To dopiero była motywacja! Mamy nadzieję, 

Czytaj dalej…

WIEŚCI Z NOWEGO DOMU – LESIA

„U nas w sumie dobrze. Mała ma charakterek, jest wesoła, energiczna, ale jak się czasami na coś uprze 😉 Na szczęście ostatecznie słucha. Zabawna jest kwestia foteli i kanapy. Gdy jesteśmy w mieszkaniu w Wawie nie wskakuje, u moich rodziców jak tylko czuje ich wsparcie w rozpuszczaniu psa robi się diabeł i noce przesypia na 

Czytaj dalej…

Oto nasze nowe kocię: Opos – przemiły kocur z charrrakterem.

Opos przez jakiś czas błąkał się po działkach pod Warszawą. Ponieważ wylądował tam najwyraźniej długo przed sezonem, w momencie, gdy zjechali letnicy kot był już w kiepskiej formie. „Przykleił się” do jednej z rodzin i zaczął spędzać tam całe dnie, bawił się, z dziećmi…Został odpchlony i odkarmiony. W związku ze zbliżającym się końcem sezonu letniskowego 

Czytaj dalej…

Podziękowania z Nadleśnictwa Drewnica

Właściwie od poczatku działalności naszej Fundacji co roku bierzemy udział w festynie organizowanym przez Nadleśnictwo Drewnica. Mała, kameralna impreza skierowana głównie do niepełnosprawnych dzieci i młodzieży. Klimat podczas spotkania – niepowtarzalny. My i nasze psy bardzo lubimy tam jedździć,a uśmiech na twarzach dzieciaków – BEZCENNY.

Fundacyjne podróże małe i duże

Ta podróż była całkiem spora, bo tym razem zawitaliśmy na zajęcia do Suwałk, do Biblioteki Publicznej im. Marii Konopnickiej. Spotkanie zostało poświęcone bezpieczeństwu, które wydaje się szczególnie ważne podczas wakacji, kiedy to dzieci spędzają dużo czasu na powietrzu i mają częstszy kontakt z psami, także obcymi. Już pierwsze rozmowy z dziećmi pokazały, że mają różne 

Czytaj dalej…

Prośba o pomoc

W lipcu zwrócona się do nas z prośbą o pomoc. Starsza, schorowana osoba, prawie niewychodząca i starszy pies. Pies z dużym guzem na szyi. Problemem była oczywiście trudna sytuacja finansowa właścicielki. Na szczęście znalazły się osoby, które nie przeszły obojętnie obok tego przypadku. Zaoferowały pomoc logistyczną w dowożeniu do weterynarza i tak zajęliśmy się Dżekim. 

Czytaj dalej…

Pracowite wakacje!

Nasza wolontariuszka Sylwia razem ze swoją labradorką Lili uczestniczyła w skierowanej do najmłodszych, super imprezie plenerowej w Wąbrzeźnie – ERGIS Mali Twardziele. Tym razem Lili wspierała lokalne niedawno powstałe stowarzyszenie pomagające psom i kotom. Pojawiła się nawet, w krótkim reportażu z imprezy 🙂 Mali Twardziele