Kotki adoptowane!
Cała piątka owocowych kotków już w nowych domach. Bardzo się cieszymy i dziękujemy za te adopcje. Powodzenia Aronio, Jeżynko , Borówko, Agreściku i Granaciku!

Cała piątka owocowych kotków już w nowych domach. Bardzo się cieszymy i dziękujemy za te adopcje. Powodzenia Aronio, Jeżynko , Borówko, Agreściku i Granaciku!
Do nowego domu pojechał w końcu i Sparky. Znalazł swoje miejsce na ziemi. Bardzo dziękujemy wszystkim zaangażowanym w tę adopcję, zwłaszcza naszej wolontariuszce Marysi.
Kociaki zostały znalezione w głębokim, ukrytym wykopie, prawdopodobnie przebywały tam kilka dni bez opieki kotki. Były bardzo wycieńczone, odwodnione, wychłodzone i z objawami kociego kataru. Dzięki zaangażowaniu Pani, która je znalazła, a od lat opiekuje się kotami wolnożyjącymi na tym terenie,zostały wydobyte z tej pułapki (na szczęście zdążyliśmy przed nocną ulewą, która mogła je utopić)
Kociaki-dzieciaki bardzo się rozkręciły. Nie biorą już żadnych leków, są odrobaczone (na szczepienia jeszcze trochę za wcześnie) i zostały skrupulatnie ocenione pod kątem adopcji : Kuwetkowość – 10 pkt na 10! Używanie drapaka – 10 pkt na 10 ! Apetyt – 20 pkt na 10! Rozrywkowość – 20 pkt na 10! w momentach zbiorowych szaleństw
Jakie życie prowadzi teraz nasz Markus! Długo czekał na dom, ale warto było. Dostaliśmy właśnie od niego świeże njusy. „Choć mieszka w Gdańsku, ruch miejski go nie przeraża. Ma się bardzo dobrze i jest bardzo grzeczny. Jest totalnym przytulasem. W stadzie bezkonfliktowy, tylko czasami włącza mu się tryb ochroniarza. Kocham go od pierwszego wejrzenia.” Dziękujemy
05.08.19 do domu pojechała ATA – labradorka przebywająca w domu tymczasowym u naszej wolontariuszki. Pierwsze relacje są entuzjastyczne, a sunia w końcu znalazła swoje miejsce na ziemi. Powodzenia!
Jak miło otrzymać wieści od psa adoptowanego 6 lat temu Tarzan ma się bardzo dobrze. Uwielbia dzieci i trzyma spółkę z młodszą córką. Jedyne, z czym się boryka to nawracające problemy skórne. Wygląda to na alergię. Dziękujemy
Nasz Patuś dzielnie asystował przy tworzeniu tych arcydzieł. Bardzo dziękujemy Izie za PAKĘ prezentów, które staną się nagrodami w naszych konkursach. Jak widzicie, pomagać można na wiele sposobów 🙂
Trójłapek w nowym domu ma się doskonale. Doszedł już do siebie po amputacji łapki. Dziękujemy jeszcze raz wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania tego bezdomnego kota