Pozdrowienia od Mai

Maja była chyba największym strachulcem w miocie, ale równocześnie bardzo zrównoważonym. Dziś to śliczna psia panienka. Oto relacja i jej domu:”Przekazuję, że u Wiesi (Mai) wszystko w jak najlepszym porządku. Rośnie jak na drożdżach, teraz już z niej jest prawdziwa nastolatka. Jest już po sterylizacji, która przebiegła bez żadnych problemów.

W obecnym czasie spędza dużo czasu w towarzystwie innego psa, z którym (jak widać na poniższych zdjęciach) jest nierozłączona. Super się dogadują, a Fifi świeci dla niej przykładem jako już dorosły pies, często powtarza jego zachowanie, przez co nabiera odwagi do przekraczania swoich granic. Nie mamy z nią żadnego problemu. Jest pogodnym, skocznym i troszkę psotliwym psem, który wprowadza wiele radości do domu. Wiesia jest bardzo ciekawa i pomimo strachu, zagląda gdzie się da. Poniżej przesyłam jej zdjęcia w towarzystwie Fifka, niestety bardzo ciężko uchwycić ją samą i to jedyne jakie mogłam znaleźć 🙂 „Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie ❤

Dodaj komentarz