NOWI PODOPIECZNI

Niezmiennie apelujemy o sterylizacje. To, co dzieje się na wsiach, jest przerażające. Wyobraźcie sobie 17 szczeniaków w jednym gospodarstwie, a przecież suki mają zazwyczaj 2 mioty rocznie. Ile jest takich gospodarstw? Strach pomyśleć. Potem problem nadmiaru jest rozwiązany rozdawnictwem „jak leci”.Gdy dowiedzieliśmy się podczas wakacyjnego wypadu o takim wysypie w pobliskim gospodarstwie- zdecydowalismy się pomóc. 

Czytaj dalej…

Pies Przewodnik

Podczas festynu w Drewnicy jako psi wolontariusz zadebiutował Irys u boku Pauli.Chcemy o nim wspomnieć oddzielnie nie tylko dlatego, że świetnie się spisał podczas swoich pierwszych występów ( a tak było!   ), ale również dlatego, że Irys był psem szkolonym jako pies przewodnik. Niestety problemy zdrowotne uniemożliwiły mu dalsze szkolenie.Irys fantastycznie odnalazł się w festynowej 

Czytaj dalej…

Piknik w Drewnicy

19 czerwca – po przerwie, która wydawała nam się wiecznością, znów mogliśmy spotkać się z dzieciakami na Pikniku organizowanym z okazji Dnia Dziecka przez  Nadleśnictwo Drewnica.Dzieci tradycyjnie wysłuchały prelekcji na temat zasad jakich należy przestrzegać, aby nasze relacje z psem były nie tylko bezpieczne, ale także sprawiały przyjemność obu stronom. No i oczywiście nie mogło 

Czytaj dalej…

Sterylizacja

Najlepszym i najskuteczniejszym narzędziem do walki z nadpopulacją psów i kotów jest STERYLIZACJA. Dlatego kiedy wydajemy do adopcji zwierzęta niewysterylizowane (szczeniaki i kociaki) , wymagamy od nowych opiekunów wykonania tego zabiegu (zazwyczaj w pierwszym roku życia). Właśnie po sterylizacji„zameldowała” nam się Tofi. 

1 LIPCA – DZIEŃ PSA

Choć trudno w to uwierzyć- to ten sam pies. Odstęp czasu między zdjęciami? Około 2 tygodnie. Niedużo, prawda? A zmiana porażająca. Ze smutnego żywota na krótkim krowim łańcuchu w dziurawej budzie- do uśmiechniętego psa tarzającego się w trawie i padającego u stóp człowieka byleby tylko zwrócić na siebie uwagę.

Pomoc kotom

Nie zawsze możemy wziąć zwierzaka pod opiekę. Panią Iwonę, która pomaga kotom, wsparliśmy karmą. Mamy nadzieję, że ten drobny gest nasyci kocie brzuszki choć kilka dni, a Panią Iwonę odciąży finansowo…

Pozdrowienia od Mai

Maja była chyba największym strachulcem w miocie, ale równocześnie bardzo zrównoważonym. Dziś to śliczna psia panienka. Oto relacja i jej domu:”Przekazuję, że u Wiesi (Mai) wszystko w jak najlepszym porządku. Rośnie jak na drożdżach, teraz już z niej jest prawdziwa nastolatka. Jest już po sterylizacji, która przebiegła bez żadnych problemów.

PUSIA ma lek!

Znacie historię Pusi. Od 2 lat jest pod naszą opieką, mimo że jest psem właścicielskim. Niestety jej opiekun jest osobą BARDZO ubogą i korzysta z pomocy społecznej. Pusia jest dla niego całym życiem, bardzo o nią dba i pilnuje podawania wszelkich leków.Gdy sunia trafiła do gabinetu weterynaryjnego, była prawie całkowicie łysa. Nasza zaprzyjaźniona klinika Doktor 

Czytaj dalej…

GACEK

Historia Gacka była…i trochę nadal jest pełna zwrotów akcji. Nasz podopieczny na brak wrażeń nie może narzekać. No dobra, nie jest to może rollercoaster (choć sam Gacek pewnie tak uważa ;)), ale trochę tych zmian było. Trudno powiedzieć, co Gacek przeżył wcześniej, że tak głęboko siedzi w nim nieufność do człowieka, że mimo dotychczasowej pracy 

Czytaj dalej…

Tymczasem u Rudka

Dawno nie mieliśmy wieści od Rudka. Nasz dwułapek niestety starzeje sie, a nadmiernie obciążone przednie łapki zaczynają doskwierać. Dlatego Rudzio udał się do weterynarza po pomoc. Zobaczcie jakim świetnym pojazdem się porusza, a co! Pani Kasia mówi, że Rudzielec bardzo go lubi🥰 Szybkie siusiu i hop z powrotem do limizyny Gdyby ktoś z Was chciał 

Czytaj dalej…