Spotkanie z dziećmi na Marymoncie

4 grudnia ostatni raz w tym roku kalendarzowym spotkałyśmy się z dziećmi z Internatu na Marymoncie. Ponieważ grudzień kojarzy nam się zazwyczaj z mrozem i śniegiem, to tematem spotkania była oczywiście opieka nad psem zimą. Za punkt wyjścia do rozmowy posłużył nam wiersz L. Krzemienieckiej  „Kłopoty Burka z podwórka” „Siadł Burek pod murem i myśli: 

Czytaj dalej…

Odejście zawsze bywa ciężkie :(

Gdy ktoś odchodzi, zawsze powstaje jakaś pustka. Czasami jednak, gdy odchodzi osoba, w której sercu zawsze gościły zwierzęta, a ich dobro było dla niej bardzo ważne, dzieje się jeszcze coś niezwykłego. Tak też się stało tym razem. Pani, która odeszła, przez całe życie była ogromną wielbicielką zwierząt, więc zgodnie z Jej życzeniem rodzina poprosiła, żeby 

Czytaj dalej…

Kolejna wizyta w Ognisku „Marymont”

Po trochę dłuższej niż zwykle przerwie w październiku wróciliśmy do współpracy z Ogniskiem „Marymont”. Nasze wolontariuszki Agnieszka i Ania wraz pudelką Bianką systematycznie odwiedzają podopiecznych Ogniska. Dzieci biorą udział w zabawach z udziałem psa i oswajają się różnymi sytuacjami w kontaktach ze zwierzętami. Nasze wolontariuszki wzięły ostatnio udział w przedświątecznym spotkaniu zorganizowanym przez dzieci z 

Czytaj dalej…

Klik! klik !

Dlaczego warto szkolić psa pozytywnymi metodami i do czego służy kliker – to były nasze główne tematy ostatniego spotkania na Barskiej. W przypadku pracy z klikerem skupiliśmy się na metodzie kształtowania. Było bardzo kameralnie więc każdy z uczestników mógł zarówno na chwilkę wejść w rolę „klikanego” psa, jak i spróbować pracy z pomocą klikera z 

Czytaj dalej…

Bruno w hospicjum

9 grudnia Bruno z Asią był na swoich pierwszych odwiedzinach u pacjentów w Hospicjum. To jego pierwsze odwiedziny ponieważ jest pełnym energii i bardzo ruchliwym młodym psem, który do tej pory miał zajęcia głownie z dziećmi. „Mimo moich wątpliwości co do pracy na rękach – stanął na wysokości zadania i spokojnie witał się z leżącymi 

Czytaj dalej…

Pozdrowienia od Leśnej

Zdjęcie 1. wytrzeszcz: Leśka i mistrz drugiego planu – czyli szczurek aportowany kreatywnie: biegnie po niego i stale i niezmiennie przynosi do legowiska i czeka aż ja podejdę i jej rzucę. Ewentualnie gubi po drodze, biegnąc do mnie, aby psa wygłaskać Zdj.2. Fotel: psu się też należy, a kocyk się jakoś upierze

Kolejne zajęcia na Barskiej

Za nami kolejne zajęcia na Barskiej. Ponieważ od tego roku spora część grupy to nowi chłopcy zaczęliśmy od podstaw, czyli od psiej komunikacji i podstawach szkolenia metodami pozytywnymi. Wszystko omówione na bazie prezentacji oraz psich modelek (tym razem były to Łoza i Orawa). Wśród zdjęć portret „modelek” wykonany przez jednego z chłopców – uważam, że 

Czytaj dalej…

Nowy podopieczny BINGO

Choć adopcje idą fatalnie – mamy nowego podopiecznego. Bingo przybłąkał się do zaprzyjaźnionego hoteliku (wieś Wiskitki). Jest to pies mocno w typie labradora, samiec, bardzo miły, jak do tej pory (tfu, tfu) żadnych niepokojących zachowań, spokojny i bardzo proludzki. Musiał być domowy, jest posłuszny. Chipa nie ma. Dorosły, wiek trudny do określenia. Prawdopodobnie przedział 5-7 

Czytaj dalej…

Uratowana słonka

Takiemu stworzonku ostatnio pomagałam. To uratowana przed wronami słonka. Po telefonie do eko- patrolu okazało się, że takich zgłoszeń mieli więcej i wszystkie w tej części miasta. To zapewne efekt przelotów słonek nad miastem. Niestety miasto, mimo, że stało się domem wielu gatunków ptaków, bywa też dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Nie wiem, co się stało 

Czytaj dalej…